Oto jak byciem ojcem wpływa na twoje życie jak i również pracę

Nie dzierży uniwersalnego sposobu na egzystencja ojcem. Każdy postępuje odrobinę inaczej, gdy doczeka się potomka. Niektórzy ojcowie dzielą obowiązki związane z wychowywaniem dzieci ze swoim partnerkami w połowie, inni koncentrują się bardziej na egzystencji rodzinnym i to te banki przede wszystkim opiekują się synem czy córką.

Aktywne ojcostwo zawsze odziałuje twój sukces życiowy jak i również zawodowy. Oto co na ten temat mówią doświadczenia i eksperci.

Będąc ojcem masz większą okazję na zatrudnienie

Badanie przeprowadzone przez Cornell wykazało, że chociaż pracodawcy są skłonni do dyskryminowania matek, to bycie ojcem zwiększa szanse faceta w branży pracy.

W ramach badania naukowcy wysłali do pracodawców fałszywe, niemal identyczne CV z pewną zasadniczą różnicą: z poniektórych życiorysów wynikało, że kandydat do pracy był członkiem stowarzyszenia rodziców i nauczycieli.

Kandydaci do robocie, którzy posiadali w życiorysie informację o działaniu po takim stowarzyszeniu, byli częściej zapraszani na rozmowy kwalifikacyjne niż mężczyźni, których życiorysy tego nie zawierały. Z kolei w wypadku kobiet stało się odwrotnie - działanie przy stowarzyszeniu zmniejszało szansę w to, by zostać zaproszonym na rozmowę.

Uczestnicy badania oceniali także ojców jako bardziej pożądanych kandydatów do pracy niż mateczki i mężczyźni bez najmłodszych. Uważali ich za w wyższym stopniu kompetentnych i zaangażowanych. Równolegle pracownicy, którzy byli ojcami, mogli spóźniać się do odwiedzenia pracy znacznie częściej niźli matki lub mężczyźni bez dzieci.

Posiadając maluch możesz zarobić więcej pieniędzy

Foto: Eric Peacock / Flickr

Dla większości mężczyzn bycie tatem oznacza większe zarobki - twierdzą prezes grupy badawczej Third Way, Jonathan Cowan i dr Elaine C. Kamarck, autorzy publikacji "The Fatherhood Bonus and The Motherhood Penalty: Parenthood and the Gender Gap in Pay" (w wolnym tłumaczeniu "Premia ojcostwa i kara macierzyństwa: rodzicielstwo i sprzeczność w wynagrodzeniach").

Michelle J. Budig, profesor z University of Massachusetts-Amherst, pisze z kolei: "Podczas gdy różnica w wynagrodzeniach dziewczyn i mężczyzn zmniejsza się, różnica w wynagrodzeniach powiązana z rodzicielstwem rośnie".

Podczas 15 latach testowań na ten temat Budig stwierdziła, że gdy mężczyzna ma dziecko, to zarabia o 6 proc. większą ilość wiadomości niż, gdy nie ma potomka. Z kolei każde kolejne dziecko w sytuacji kobiety wiąże się natomiast ze spadkiem jej wynagrodzenia o 4 proc.

To pokrywa się spośród wnioskami z badań Cornell, z których wynika, że pracodawcy są gotowi zaproponować ojcom największą pensję w stosunku do mężczyzn bezdzietnych i pań ogółem.

Ojcowie wcale nie są mniej wydajni po pracy

Nie jest prawdą atrakcyjne przekonanie, że rodzice, jacy często mają więcej obowiązków niż pracownicy bezdzietni, będą bardziej rozproszeni w pracy. Badania sugerują, że ojczulkowie nie są znacznie w mniejszym stopniu wydajni niż ich bezdzietni koledzy. W rzeczywistości zdolność produkcyjna niektórych mężczyzn jest potężniejsza, gdy mają dzieci.

Po przeanalizowaniu badań opublikowanych przez 10 tys. ekonomistów akademickich, naukowcy zamówieni zatrudnieni przez Bank Rezerw Federalnych w St. Louis odkryli, że w trakcie 30-letniej promocji ojcowie z co w żadnym wypadku dwojgiem dzieci są trochę bardziej produktywni niż posiadacze jednego dziecka i chłopi bez dzieci. Ojcowie przybywają się o 52 proc. bardziej wydajni w robocie, gdy mają bliźniaki.

Zaangażowani ojcowie rozwijają kompetencji i cechy, które powodują ich lepszymi pracownikami

Naukowcy z Clark University i Środek Kreatywnego Przywództwa w Greensboro w Karolinie Północnej zbadali, w jaki sposób obowiązki rodzicielskie managerów wpłynęły na ich efekty pracy. Doszli oni do wniosku, że bycie zaangażowanym rodzicem może faktycznie polepszyć wydajność managera, ponieważ wychowywanie dzieci rozwija umiejętności, które są również przydatne w pracy.

Naukowcy sugerują, że pomaga to rozwijać zdolność do negocjacji i kompromisu, umiejętność rozwiązywanie konfliktów, cierpliwość i wielozadaniowość, zaś doświadczenia rodzinne zapewniają managerom pozytywne uczucia, które przenoszą się do miejsca robocie.

Zgadza się wraz z tym Ann Crittenden, autorka książki "If You've Raised Kids, You Can Manage Anything” (w wolnym tłumaczeniu "Jeśli wychowałeś dzieci, możesz zarządzać wszystkim”. Pisze ona: "Każdy, kto nauczył się pocieszyć kłopotliwego malucha, ukoić uczucia ponurego nastolatka lub zarządzać złożonymi wyzwaniami, które to stwarza rodzinne gospodarstwo domowe, może równie łatwo rozwikłać konflikt z szefem, doradzić sobie z kryzysami, załatwiać kilka naglących spraw równocześnie, zmotywować swój zespół i przeżyć intrygi biurowe ".

Ojcowie są bardziej ambitni

Foto: George Rudy / Shutterstock

Według badań firm LeanIn. Org oraz McKinsey & Company, ojcowie częściej deklarują, że chcą awansować jak i również zostać czołowym managerami niż mężczyźni, którzy nie posiadają potomka.

Rodzice, jacy nie są zainteresowani pracą na najwyższych szczeblach kierownicach, jako powód podają rodzinę. Wydaje się, że argument, że nie chcą pochwycić najwyższych stanowisk, wynika wraz z braku czasu i możności, a nie z deficytu ambicji.

Przyjaźnie niechybnie zmieniają się po narodzinach dziecka

Dyskusje o sukcesach często sprowadzają się do awansu zawodowego i pieniędzy, ale istotną rolę w własnym samopoczuciu odgrywają inne zasadnicze czynniki, takie jak nasze stosunki interpersonalne.

Gdy periodyk "Child" przebadało około tysiąc rodziców, prawie połowa ankietowanych ojców i matek ustaliła, że po urodzeniu pociechy ma mniej przyjaciół. I chociaż 67 proc. facetow było zadowolonych ze własnych przyjaźni przed urodzeniem maluchami, to gdy doczekali się potomka, odsetek odpowiedzi pozytywnych spadł do 57 proc.

Jednym z powodów wpływających na te stosunki może być czas. Zanim doczekali się dzieci, chłopi twierdzili, że spędzają przeciętnie 16 godzin w tygodniu spośród przyjaciółmi. Po urodzeniu się potomków mieli dla tych propozycji tylko sześć godzin tygodniowo.

Po narodzinach dziecka małżeństwa przechodzą gorszy okres

W przeglądzie poprzednich badań naukowcy doszli do wniosku, że rodzicielstwo ma zazwyczaj negatywny wpływ na zadowolenie z małżeństwa. Dzieje się tak z powodu konfliktów, które powstają w wyniku zmiany ról i ograniczenia wolności rodziców po urodzeniu potomka. Badanie wykazało również, hdy im więcej dzieci wydaje się być w rodzinie, tym mniejsza jest satysfakcja małżeńska rodziców.

W przypadku mężczyzn wpływ na zadowolenie małżeńskie pozostawał podobny w różnych grupach wiekowych dzieci, w trakcie gdy to matki mające niemowlęta najbardziej odczuwały niezadowolenie.

Najbardziej negatywny działanie rodzicielstwa na małżeństwo dostrzegają rodzice w młodszym wieku z bogatszych grup społeczno-ekonomicznych.

Byciem ojcem faktycznie wpływa na zdrowie

John Dick, założyciel CivicScience, platformy, która przeprowadziła ankietę obejmującą milion rodziców, pisze na łamach Quartz, że osoby nieposiadające potomstwa twierdzą, iż prowadzą zdrowszy tryb życia niż rodzice.

Według sondy, ludzie niebędące rodzicami o 75 proc. częściej niż rodzice deklarują, że śpią średnio osiem godzin każdej wiczoru. Osoby mające syna lub córkę z kolei o 29 proc. częściej deklarują, że poświęcają na spanie mniej niż sześć godzinek. Nic dziwnego, że rodzice na temat 28 proc. częściej twierdzą, że piją kawę wszystkich dnia bez przerwy niż osoby bez potomstwa.

Osoby niebędące rodzicami o 73 proc. częściej niż rodzice deklarują, że nigdy nie jedzą w restauracjach rodzaju fast food, a 38 proc. częściej ćwiczą dzięki siłowni raz w tygodniu lub dłużej. W wypadku rodziców odpowiedzi, że nigdy odrzucić ćwiczą, pojawiały się 17 proc. częściej. 10 proc. częściej twierdzili oni, hdy mają nadwagę, a 54 proc. częściej, że kurzą papierosy codziennie.

Posiadanie dziecka ma duży działanie na szczęście ojca

Foto: Jessica Merz / Flickr

Wielu jednostek mierzy sukces tym, jak bardzo są szczęśliwi. Liczne doświadczenia pokazują, że posiadanie pociechy odgrywa w tym wielką rolę.

Z innych badań wynika, że rodziciele są szczęśliwsi niż osoby niebędące rodzicami, podczas kiedy inne sugerują sytuację odwrotną - wyjaśnia badaczka powodzenia Sonja Lyubomirsky. Tak faktycznie wszystko sprowadza się do rodzica i dziecka.

Jej wyczerpująca analiza rozmaitych badań ujawniła, że ludzie młodzi rodzice i rodzice spośród małymi dziećmi są przede wszystkim nieszczęśliwi. Z kolei ojczulkowie, małżeństwa i rodzice, jakich dzieci wyprowadziły się w tej chwili z domu, mówią na temat szczególnie wysokim poziomie powodzenia i zadowolenia z egzystencji.

Lyubomirsky zauważa jednakże, że "wszystkie typy rodziny stwierdziły, że ich żywot ma większe znaczenie aniżeli w przypadku osób nieposiadających dzieci".