Ataki DDoS w pierwszym kwartale 2017 r. wg Kaspersky Lab

Cyberprzestępcy na chwilowych wakacjach. Jest mniej ataków DDoS, ale to "cisza przed burzą"

W zestawieniu do ostatniego kwartału 2016 r., zmienił się geograficzny krajobraz cyberataków DDoS. Zestawienia państw o największej ilości kontrolowanych przez przestępców serwerów opuściły Ukraina i Bułgaria, na ich miejsce weszły Niemcy i Rumunia. Do odwiedzenia łask hakerów wracają także urządzenia oparte na Windowsie.

Kasperky Lab zaprezentował nowe dane na temat krajobrazu ataków DDoS (rozproszona odmowa dostępu) w pierwotnym kwartale 2017 r. Było dość spokojnie, najwięcej ataków (994) odnotowano 18 02, najdłuższy trwał jedynie 120 godzin.

Firma wykryła ataki DDoS na zapasy w 72 krajach na świecie - to o 8 państw mniej niźli w ostatnim kwartale 2016 r. Jednak porównując opisywany okres do pierwszego kwartału 2016 r., liczba ataków wzrosła.

Jak komentuje Kirył Iłganajew, szef oddziału Kaspersky DDoS Protection:

Na początku roku zwykle obserwujemy znaczący spadek ilości ataków DDoS - ów trend utrzymuje się od czasu pięciu lat. Możliwe, że wypływa to z tego, że cyberprzestępcy lub ich konsumenci robią sobie w naszym czasie przerwę.

Jednak pomimo tradycyjnego spadku, po okresie od stycznia do odwiedzenia marca b. r. odnotowaliśmy więcej ataków niż przy pierwszych kwartale 2016 r., co potwierdza wniosek odnośnie do wzrostu łącznej liczby ataków DDoS. To pokazuje, hdy nie powinniśmy przestać mieć się na baczności, a raczej zatroszczyć o opiekę, zanim cyberprzestępcy wrócą do pracy pełną parą.

Miniony kwartał przyniósł modyfikacje o charakterze geograficznym na mapie cyberprzestępczości. Pod w stosunku do liczby serwerów kontrolowanych jak i również używanych przez przestępców do odwiedzenia ataków, pierwsze miejsca utrzymały Korea Południowa i NA JUKATAN, nowością w czołówce jest Holandia, która wyparła pod spodem tym względem Chiny. Z rankingu wypadły Kraj kwitnącej wiśni, Ukraina i Bułgaria, pierwotnego miejsca zajęły Hongkong, Rumunia i Niemcy.

Foto: Kaspersky Lab Kraje, wraz z których pochodzą urządzenia kontrolowane przez przestępców

Zobacz także: Skąd pochodzą cyberataki na Polskę? Głównie spośród Rosji, Niemiec i... Polski

Co ciekawe, w omawianym okresie zmienił się harmonogram ataków w ujęciu programu operacyjnego. Poprzednio najpopularniejsze dawny botnety (sieci zainfekowanych maszyn) złożone z urządzeń Globalnej sieci Rzeczy opartych na Linuksie. - Zostały wyparte przez botnety wykorzystujące układ Windows, których udział zwiększył się z 25 proc. do 60 proc. - czytamy w raporcie.

Foto: Kaspersky Lab Najczęściej atakowane kraje po czwartym kwartale 2016 r. oraz pierwszym kwartale 2017 r. Tagi: haker cyberbezpieczeństwo cyberataki Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników. Aby zgłosić naruszenie – kliknij w link „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i zasady obowiązujące na Facebooku znajdują się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem wyobrażenie o likwidacji OFE. Na jeszcze gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, ma możliwość uniknąć kary. Wystarczy otwarty żal

REKLAMY Koniec bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia nazwę po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI znał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kilkunastu pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie

11 Bit Studios z gorszym wynikiem finansowym w Jak i również kw. 2017 r.