Amazon rozważy odwołanie ws. 240 mln euro dla Luksemburga

Amazon nie chce przekazać pieniądzy Luksemburgowi. Chodzi o 250 mln euro

Amazon nie zgadza się spośród decyzją Komisji Europejskiej, jaka żąda, by koncern zwrócił Luksemburgowi aż 250 mln euro. KE uważa, hdy kwota ta stanowi nielegalną korzyść podatkową. Gigant e-handlu twierdzi z kolei, że wszystko odbyło się prawidłowo z prawem. Amazon nie wyklucza teraz, że odwoła się od decyzji KE.

Komisja Europejska od czasu 2014 roku prowadziła śledztwomające ustalić, czy decyzje władz Luksemburga dotyczące podatku dochodowego, który płacił w naszym kraju Amazon, stanowią zakazaną przez unijne prawo pomoc publiczną. Zdaniem KE, zabronione korzyści podatkowe, jakie internetowemu gigantowi przyznawał Luksemburg oszacowane zostały na 250 mln euro.

Amazon rozważy odwołanie od decyzji KE ws. 250 mln euro dla Luksemburga

Komisja poinformowała po środę, że korzyści przyznane korporacji, pozwalające jej na płacenie mniejszych podatków aniżeli inne spółki, stawiają tę firmę w uprzywilejowanej lokalizacji wobec przedsiębiorstw, które obliczają swoje zyski wedle prawami rynkowymi.

Zobacz też: Amazon jest najgroźniejszą na rzecz konkurentów firmą technologiczną. Oto dowód

Unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager podała w środę na rady prasowej w Brukseli, hdy Amazon "musi teraz odnieść korzyść podatkową o ceny około 250 mln euro plus odsetki". Jak tłumaczyła, państwo członkowskie nie powinna potwierdzić międzynarodowej grupie korzyści, które nie są dostępne dla lokalnych firm.

Komisarz oceniła, że w rezultacie woli Luksemburga Amazon nie płacił podatków od trzech czwartych swoich zysków. Lokalna spółka musiałaby w tej samej kwestii zapłacić czterokrotnie wyższy podatek niż amerykański koncern.

Rzeczniczka Amazon Polska Marzena Więckowska poinformowała w środę w przekazanym PAP komunikacie, że nie doszło do przyznania koncernowi żadnych korzyści podatkowych.

Naszym zdaniem władze Luksemburga nie przyznały przedsiębiorstwie dodatkowych korzyści podatkowych, natomiast należności, które całkowicie uiściliśmy, były naliczone zgodnie również z prawem podatkowym Luksemburga jak i wytycznymi internacjonalnymi. Będziemy badać orzeczenie Komisji Europejskiej i możliwość podjęcia odpowiednich kroków prawnych, w poniższym odwołania.

– podała rzeczniczka.

Śledztwo luksemburskie

W wyniku szczegółowego postępowania wyjaśniającego, wszczętego w październiku 2014 r. Komisja stwierdziła, iż interpretacja indywidualna prawa podatkowego wydana przez Luksemburg przy 2003 r., (przedłużona przy 2011 r. ), sprowadziła obniżenie, bez żadnego uzasadnienia ekonomicznego, podatku odprowadzanego przez Amazon w Luksemburgu. Poprzez te decyzje korporacja zdołała przesuwać zdecydowaną większość swoich zysków ze spółki należącej do grupy Amazon podlegającej opodatkowaniu w Luksemburgu (Amazon EU) do spółki, która to opodatkowaniu nie podlega (Amazon Europe Holding Technologies). Vestager określiła ją mianem spółki wydmuszki, bo nie posiada ona żadnych pracowników, lub nawet biura.

Zobacz także: 5 przypadkowych faktów, które pokazują, jakim gigantem jest Amazon

Luksemburg po swojej decyzji zatwierdził taryfę licencyjną, jaką spółka Amazon EU miała uiszczać w rzecz Amazon Europe Holding Technologies. Amazon EU w 2014 r. zatrudniał ponad 500 pracowników, którzy zajmowali się wyborem towarów do odwiedzenia sprzedaży na stronach internetowych Amazona w Europie, kupnem towarów od producentów, zaś także zarządzaniem sprzedażą poprzez internet i dostarczaniem wyrobów konsumentom.

Komisja ustaliła, że poziom opłaty licencyjnej zatwierdzony przez Luksemburg był zawyżony i nie odzwierciedlał realiów gospodarczych.

W tej podstawie Komisja stwierdziła, że interpretacja indywidualna dostarczyła spółce Amazon selektywną przewaga ekonomiczną, gdyż dzięki pani a grupa mogła płacić w mniejszym stopniu podatku niż inne towarzystwa podlegające tym samym krajowym przepisom podatkowym. W działalności interpretacja indywidualna umożliwiła korporacji Amazon uniknięcie opodatkowania 3 czwartych zysków z całkowitej swojej sprzedaży w UE.

- podkreślono w komunikacie Komisji.

Amazon zmienił zasady księgowania zysków

Kilka miesięcy po rozpoczęciu badania przez KE Amazon poinformował, że od 1 czerwca 2015 roku zyski koncernu w Europie nie istnieją już księgowane i opodatkowane w centrali w Luksemburgu, ale osobno w indywidualnych krajach, w których odrabia ta firma. Mimo wówczas KE nie zawiesiła swojego śledztwa.

Amazon wydaje się kolejną po Apple, amerykańską firmą działającą w dziedzinie oryginalnych technologii, która została przyłapana na unikaniu płacenia datków. Obu przedsiębiorstwom możliwości takie stworzyły jednak państwa przywierające do UE i wówczas one muszą teraz zdobyć należne im środki.