Ceny cukru są niskie. Procesem jest wzrost zapasów

Tak tani cukier kolejny raz był 12 lat temu. A będzie nadal taniej

Jeszcze w 2011 roku za kilogram cukru w sklepach płaciliśmy blisko 6 zł. Dziś średnie ceny detaliczne nieco przekraczają 2 zł. To na temat ponad 1 zł skromniej niż w 2017 r. i najmniej od przynajmniej 12 lat. I całość wskazuje, że ceny w dalszym ciągu będą spadać. Powodem wydaje się być wzrost zapasów do rekordowego poziomu. W tym roku kalendarzowego cukru będzie tak sporo, że tą nadwyżką można byłoby "wyżywić" całe Chiny.

- Spadki cen cukru, choć przyspieszyły po pierwszej połowie roku, to trwają już od kilkunastu miesięcy i są rezultatem, zarówno mniejszej dynamiki globalnego popytu, jak i znacznie większej produkcji, niż ostatnimi czasy - wyjaśnia Jarosław Niedzielewski, dyrektor departamentu inwestycji Investors TFI.

Produkcja cukru rośnie...

Najczęściej na branży surowców zmiany ceny istnieją wypadkową trzech czynników a mianowicie podaży, popytu oraz zapasów. W wypadku cukru mamy do czynienia z wyjątkowo niekorzystną mieszanką: rekordowo wysokimi zasobami, coraz wolniej rosnącym popytem oraz wysoką podażą.

- Według danych Departamentu Rolnictwa USA globalne zapasy cukru sięgają 50 mln ton, otóż są największe w historii. Zapasy powstają ze względu na ogromną produkcję globalną. Dane z maja tego roku pokazują silny wzrost produkcji cukru między innymi w Indiach, która bardzo wyraźnie wykracza popyt na ten materiał - eksport ma powiększyć się trzykrotnie, aż do 6 mln ton po sezonie 2018/2019. Odrębny wiodący producent cukru, czyli Tajlandia, także ma podwyższyć eksport, osiągając rekordowe 11 mln ton - oblicza Marcin Lipka, analityk Cinkciarz. pl.

Ekspert pokazuje, że do globalnego przyrostu zapasów przyczynia się też Polska, chociaż oczywiście po mniejszym stopniu niż wiodący producenci świata.

-Według Ministerstwa Rolnictwa i Progresu Wsi eksport cukru z Polski poza Unię w pierwszych czterech miesiącach tegoż roku zwiększył się aż czterokrotnie (an ogólnie niemal dwukrotnie) i wyniósł prawie 200 tys. ton - dodaje Marcin Lipka.

... a popyt spada

Produkcja cukru rośnie dynamicznie, lecz popyt już nie. Wręcz przeciwnie. Cukier staje się mniej modny ze względu na coraz większe zainteresowanie zdrowym trybem życia. Spółki używające dużych ilości owego surowca takie jak Coca-Cola, czy PepsiCo uzgodniły w przeszłości, że będą dążyć do stopniowego ograniczania stosowania cukru w sprzedawanych konsumentom towarach. Poza tym, w niektórych państwach, wprowadzono opodatkowanie mocno słodzonych napojów. Tak zrobiła między innymi Wielka Brytania.

- W zależności od zawartości w nich cukru opłata wynosi nawet złotówkę (24 pensy) za litr napoju. To zmusza fabrykantów do redukcji cukru czy szukania innych słodzików - mówi Marcin Lipka.

Na terenie Ue suma cukru wzrosła przez metrów. in. zniesienie limitów w produkcję buraka cukrowego przy listopadzie 2017 roku.

- Komisja Europejska oblicza, że między 2017 natomiast 2018 rokiem średnia wytwarzanie cukru na terenie UE wzrośnie aż o 23 proc. Jeśli dodamy modyfikację nawyków żywieniowych oraz rosnącą świadomość konsumentów, która być może skutkować ograniczeniem cukru w diecie, obserwowane od kilkunastu lat spadki cen owego surowca są coraz więcej zrozumiałe - wyjaśnia Karol Adamiec trader kantoru sieciowego Rkantor. com.

Foto: Bloomberg Notowania - cukier

Waluty też mają znaczenie

Bartosz Sawicki, kierownik departamentu analiz DM TMS Brokers zwraca natomiast uwagę, że cukier polski traci na zalety również ze względu w słabość waluty Brazylii, zaś zatem kluczowego producenta tegoż surowca.

- Przemowa oczywiście o brazylijskim realu, który do dolara zagranicznego stracił 15 proc. jak i również obok liry oraz argentyńskiego peso jest w trójce najsłabszych walut rynków bogatych. Osłabienie waluty pozwala brazylijskim plantatorom taniej oferować materiał na rynki światowe. Gdyby nie słabość BRL koszta cukru na nowojorskiej giełdzie ICE kształtowałyby się dzięki wyższym pułapie - mierzy Bartosz Sawicki. W jego mniemaniu sprawa fundamentalna przemawia za wzrostami cen ze względu dzięki stopniowe bilansowanie się branży.

Tendencji tej powinien sprzyjać spadek areału upraw buraka cukrowego w Ue (ze względu na niskie ceny surowce na historycznym tle, np. na przewaga drożejącej pszenicy). Po drugie wyższy odsetek brazylijskich zbiorów, zostanie wykorzystany do wytwórczości biopaliw ze względu w wysokie ceny ropy natomiast niskie cukru (cukier odrzucić był tak tani aspektem ropy od 2014 roku).

Ekspert TMS Brokers zaznacza jednak, że w silne zwyżki cen cukru nie będzie można polegać dopóki nie uspokoi się sytuacja wewnętrzna w Brazylii, a władze nie zapanują nad niebezpiecznymi nierównowagami weneckimi.

Ceny cukru przy sklepach będą jeszcze niższe

Marcin Lipka przypomina, że przy kwietniu na unijnym rynku średnia cena cukru spadła do 362 euro zbyt tonę, czyli najmniej od czasu ponad dekady. Jeszcze tańszy jest cukier na krajowym rynku. - Według informacji Ministerstwa Rolnictwa i Wzrostu Wsi tona cukru w maju spadła do poziomu 1306 zł. W początku 2017 r. kosztował on prawie dwa razy tyle – 2554 zł - dodaje.

- Jedynie istotne pogorszenie się warunków pogodowych (susze, El Nino) mogłoby wpłynąć w ograniczenie podaży cukru i zmienić dotychczasowy trend a mianowicie wskazuje Jarosław Niedzielewski. Zaś to oznacza, że koszta cukru dalej będą spadać.

- Według danych GUS kilogram cukru średnio kosztował w maju dwa, 08 zł. To na temat ponad 1 zł mniej niż w 2017 r. i najmniej od co najmniej 12 lat. Biorąc pod uwagę zależności ceny hurtowej i detalicznej z minionego okresu, można spodziewać się dalszego obniżenia ceny i nawet spadku przeciętnej ceny do 1, 7-1, 12 zł/kg w kolejnych tygodniach - prognozuje Marcin Lipka.

11 Bit Studios z gorszym wynikiem finansowym w Jak i również kw. 2017 r.