Grzegorz Kołodko: wraz z przyjęciem euro, wzrosłaby atrakcyjność Polski

Temat: Strefa euro

  • Szykują się zmiany w zonie euro. "Porozumienie jest dzięki wyciągnięcie ręki"
  • Merkel na temat reformie strefy euro: Niemcy gotowe do kompromisów
  • Morawiecki: przyjęcie euro w niedalekiej przyszłości to igranie z ogniem
  • Szef NBP na temat zmianie waluty w Polsce. "Straciłaby na tym duża liczba społeczeństwa"
  • Prezydent Andrzej Duda o warunkach wejścia Lokalny do strefy euro

- Traktat Ateński powiada, że Polska ma prawo i obowiązek przystąpić do odwiedzenia euro, spełniwszy warunki konwergencji walutowej uzgodnione w odmiennym traktacie, Traktacie z Maastricht - mówił profesor Grzegorz Kołodko w programie "Bilans" w. Były wicepremier przypominał, że jedynym krajem oprócz wychodzącej z Unii Europejskiej Gb, który wynegocjował styl życia własnej waluty, jest Posiłki.

- Rząd polski, państwo polskie, rząd PiS-u i obecny prezydent Dudarz mają obowiązek wprowadzić Polskę do euro - podkreślał gość TVN24 BiS. Profesor zauważył, że warunki wejścia polski do Wspólnoty zostały wynegocjowane w Traktacie Ateńskim. Kołodko przyznał jednak, iż w traktatach nie uzgodniono daty przyjęcia wspólnej waluty przez nasz kraj.

Kołodko odniósł się do słów prezydenta, który zapowiedział, że zapyta Polaków przy referendum o ich opinię odnośnie tematu przyjęcia wspólnej waluty

Utrata własnej waluty. Polska przed historycznym wyborem, czy dołączyć do obszary €

.

W jego ocenie, obywatele w tej chwili swoją zgodę wyrazili, opowiadając się za przystąpieniem Polski do UE.

- W sprawach strategicznych nie zaakceptować można postępować wbrew większości społeczeństwa - zauważył Kołodko. Gość TVN24 BiS ocenił, ze dziś przeważająca część Polaków jest przeciwna wejściu do strefy euro. Jednakże jego zdaniem, odpowiedzią dzięki niechęć obywateli do zbiorowej waluty jest umiejętne zachowanie kampanii informacyjnej.

Przystąpienie Polski do euro "przy korzystnym dla nas warsztacie, jest opłacane dla sporej większości z nas" a mianowicie ocenił gość "Bilansu".

W rozmowie Kołodko był też pytany o wizytę, którą odbyła Beata Szydło do stolicy Państwa Środeczka. Podróż tę zdominował sprawa projektu komunikacyjnego mającego scalić Chiny z resztą świata.

Część inwestycji, zwanej Nowym Jedwabnym Szlakiem, ma według planów przebiegać poprzez terytorium Polski. W ocenie gościa TVN24 BiS nasz kraj byłby bardziej przyciągającym partnerem dla Chin, gdyby rodzima waluta została zastąpiona przez euro.

Zdaniem Kołodki nasz rząd nie może kierować się wolą Pekinu, a tym, co prawidłowe z perspektywy kraju. - Po prostu wejście do euro to byłoby znakomite wzmocnienie dla polskiej gospodarki po tej fazie - zaznaczył.

Amazon rozważy odwołanie ws. 240 mln euro dla Luksemburga