Chiny karzą za rozrzutność. Na liście 29 tysięcy urzędników  Ze świata

Temat: Chiny

  • Chińska inicjatywa ożywia wątpliwości. Lagarde wezwała do ostrożności
  • "Szansa dla polskich przedsiębiorców". Premier o obietnicy szefa chińskiego rządu
  • Wrzucił monety do silnika "na szczęście". Pasażer dostał słony rachunek
  • Chiński gigant liderem na rodzimym rynku. Apple poza podium
  • Rozmowy USA-Chiny. Trump podał graniczną datę

Ok. 29 tys. wysokich rangą urzędników państwowych ukarano w 2015 roku za rozrzutne obchodzenie się z publicznymi pieniędzmi a mianowicie poinformowała Centralna Komisja ds. Inspekcji Dyscypliny Komunistycznej Partii Chin (KPCh) w opublikowanym w poniedziałek raporcie.

W 2014 roku zbyt niegospodarność ukaranych zostało zdecydowanie więcej, bo ok. 71 tys. urzędników.

Komisja partyjna nie sprecyzowała, jakim sposobem rozrzutni przedstawiciele władz pozostaną przywołani do porządku, jednak możliwe sankcje obejmują postępowanie dyscyplinarne, zawieszenie w wykonywaniu funkcji lub zwolnienie, a w najpoważniejszych przypadkach usunięcie z KPCh.

Załamanie w Chinach uderza w złotego. Frank zmierza mocno w górę

Kampania trwa

W listopadzie 2012 roku ówczesny sekretarz uniwersalny KPCh, an obecny prezydent Chin Xi Jinping zainaugurował kampanię "przeciw ekstrawagancji, marnotrawstwu publicznych funduszy i niepożądanym zachowaniom w pracy" pośród partyjnych funkcjonariuszy, by według obietnicami rozprawić się z frustrującą społeczeństwo korupcją i rozrzutnością urzędników państwowych. W mniemaniu ekspertów problemy te mają możliwość doprowadzić do poważnych niepokojów społecznych, jeśli nie zostaną rozwiązane.

W ramach tej kampanii zakazano urzędnikom uświetniania roboczych obiadów wykwintnymi daniami i trunkami, przyjmowania kosztownych prezentów, urządzania z rozmachem ceremonii, korzystania wraz z służbowych samochodów podczas urlopu, organizowania wystawnych wesel własnych dzieciom czy jeżdżenia luksusowymi autami. Polecono im za to m. in. skrócenie wielogodzinnych narad.

Walka wraz z korupcją

W poniedziałkowym raporcie podkreślono, że choć cyfra przypadków naruszania zasad oszczędnościowych wśród wyższych rangą polityków spadła o ok. 50 proc., to jeszcze sporo brakuje do "całkowitego wykorzenienia" tego problemu. Do marnotrawienia publicznych funduszy dochodzi także na inne sposoby - np. poprzez przekazywanie łapówek przelewami elektronicznymi czy urządzanie wystawnych uroczystości w budynkach rządowych za państwowe nakłady - zaznaczyła Komisja.

Staraniom o oszczędzanie państwowych środków towarzyszy forsowana przez Xi Jinpinga walka spośród korupcją na wszystkich szczeblach władzy.

12 zł za godzinę w drugiej połowie roku? Owego chce minister Rafalska Pieniądze